Co się stało z kulturą jazdy na drogach?

Kiedyś ludzie rozmawiali ze sobą, żyli spokojnie, byli inni. Dzisiaj stres i pośpiech źle nastraja ludzi. Jest dla nich męczący i mało im daje. Polacy mają wiele do zaoferowania, ale zarabiają za mało, co ich stresuje. Doskonale można to zrozumieć. Jednak braku kultury jazdy już nie. Kierowcy nie przepuszczają innych, trąbią, wpychają się na trzeciego. Jeżdżą fatalnie, męczy to otoczenie, ale z rozpędzonym autem nikt nie wygrał.

Dlaczego kierowcy są agresywni?

Pośpiech, tempo życia i pracy sprawia, że kierowcy są bardzo agresywni. Na drogach jest nieprzyjemnie, wypadków jest coraz więcej. Ludzie wpadają pod rozpędzone samochody, piesi lądują w szpitalach, cierpią też rowerzyści oraz ludzie na hulajnogach. Niska kultura jazdy to ogromny minus, dlatego trzeba coś z tym zrobić. Pytanie co? Mandaty, kontrole drogowe, sprawdzanie tempa jazdy. To może pomóc, na to trzeba postawić. Warto jednak zadbać o jakość kształcenia w szkołach jazdy i sprawdzać auta, ich stan techniczny, karać niesolidnych kierowców. Na pewno lepiej jest jeździć spokojnie, bez męczenia siebie oraz innych fatalną jazdą. Niejedna osoba o tym wie i ma zamiar studiować przepisy. Jest to sprawa całkiem oczywista. Dlatego monitorowanie, sprawdzanie i karanie to na pewno pomoże na uspokojenie kierowców i ich nerwów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.